To zdjęcie
"trzynastego kosza
na ułomki"
prowadzi
do szczegółów
przedsięwzięcia:









Kliknij w okładkę poniżej
i dowiedz się
o "Co to, to nie".
Nowa książka
Haliny Bortnowskiej
z przedmową
Adama Michnika
i posłowiem
Jerzego Sosnowskiego:
"Co to, to nie.
Myślennik
Haliny Bortnowskiej",
książka, która
może stanowić
początek istotnej debaty
o tym,
jak nie wykluczać
i jednocześnie
trzymać standardy








W sprzedaży są jeszcze
ostatnie egzemplarze
poprzednich książek, wystarczy kliknąć w okładki:

Książka
"Wszystko będzie
inaczej"


Książka do czytania
w całości za darmo
w Cyfrowej Bibliotece Narodowej
Polona

- nie tylko
na Adwent


---

Jestem uparcie nazywana publicystką katolicką , bo wielu redaktorom zależy na tym, by pokazać istnienie opinii katolickiej tego typu, co moja. Uzupełniam paletę. Redaktorzy mogą się kierować szlachetnymi względami. Bardziej liczyłabym się dla nich jako reprezentantka Kościoła niż mogę znaczyć po prostu jako ja. Biorąc realnie - tak na pewno jest.

Może szkoda - ale ja nie chcę z tego korzystać. Czuję w sobie głęboką niechęć do uzurpowania sobie tytułu, który właściwie każdy może zakwestionować: w imieniu władzy piastowanej w Kościele, albo w przekonaniu, że lepiej wie, co się z katolicyzmem zgadza, a co nie.

Jako publicystka bezprzymiotnikowa jestem świadkiem swojej wiary wolnym i dobrowolnym. Każdy może sam ocenić, z jakich pozycji wychodzę, dlaczego mówię to, co mówię. Racje zawarte są w tekście, nie w podpisie piszącego. Proszę o tej deklaracji łaskawie pamiętać czytając ten blog i inne moje publikacje.

Blog > Komentarze do wpisu

NIEDZIELA W PORZE EPIFANII - NIEDZIELA WÓD CHRZCIELNYCH

Antyfona:

Gdy Jezus został ochrzczony, * otworzyły się niebiosa * i Duch Boży jak gołębica zstąpił na Niego * i zabrzmiał głos Ojca: * „Ten jest mój Syn umiłowany, * w którym mam upodobanie.” [por. Mt 3,16-17]

Chrzest jest znakiem Tajemnicy, tego, co w Jezusie dla nas niepojęte. „Ewangelia” to dobra nowina o tym, że Mesjasz pełni swoje obiecane dzieło. Rozpoczął porządkowanie świata, już rozpoczął, choć jeszcze nie jest gotowy jego Ład.

Obietnice są pewne, ale my nie doświadczamy jeszcze ich pewności, nie doświadczamy tak, jak to kiedyś będzie naszym udziałem.

                                                            ***

Zatrzymaj się przy scenie opisanej w tekście [Mk 1,6b-11]. To jest zapisane po to, abyśmy – my, jako dalszy ciąg tych, co przyszli do Jana nad Jordan, aby przy wodzie chrztu, przy tym nurcie dowiedzieć się, że Jezus jest Panem, Mesjaszem, naszym  źródłem Prawdy, spełnieniem obietnic Proroków.

Zdumiewająca, radosna sprawa. Pamięć o niej trzeba przywołać ilekroć jesteśmy świadkami czyjegoś chrztu, chociażby dziecka. Człowiek ochrzczony ma prawo wiedzieć razem z kim przechodzi chrzest, co mu jest dane i obiecane.

                                                                        ***

sobota, 10 stycznia 2015, halina.bortnowska

Polecane wpisy